platforma blogowa portalu nowa trybuna opolska

Wyprowadzam się na wieś, bo do Krakowa za daleko

Co ci się spodobało najbardziej? – zapytałam 5-letnią córkę, z którą byłam niedawno w Krakowie.
- Plac zabaw – odpowiedziała.
Nie sądźcie, że trzymam zwykle dziecko zamknięte w 4 ścianach i dopiero w mieście Kraka pozwoliłam jej pogrzebać w piasku i się pohuśtać.
Uprzedzam też, ze do pobytu w Krakowie podeszłam w sposób odpowiedzialno-edukacyjny. Była więc wizyta na Wawelu („Tu  – kochanie -mieszkali król z królową…”), Wawel zresztą – a szczególnie pomieszczenia zbrojowni – zrobiły na mojej małej militarystce wrażenie.
Była starówka, lody (chyba najdroższe w Polsce), no i smok ziejący ogniem też był. Aha, i jeszcze kino trójwymiarowe.
Ale to plac zabaw zapadł małej w pamięć.
I po namyśle uznałam, że mi chyba też.
Otóż mieszkaliśmy u przyjaciół, na zwykłym osiedlu koło zjazdu na zakopiankę. Osiedle jak nasze Dambonia w Opolu – podobne bloki, podobne klatki schodowe i mieszkania. Żadne tam ekskluzywne, bezpieczne, strzeżone przez opłacanych ochroniarzy… Ale pomiędzy blokami są fantastyczne place zabaw: ogrodzone niskimi płotkami – aby dziecko nie wyskoczyło na osiedlową uliczkę, albo pies nie zrobił sobie z piaskownicy toalety.  Na trawie nie ma ani jednego peta.
Stojąc na balkonie, w zasięgu wzroku miałam ze dwa takie place. I jeszcze boisko (za blokiem sto metrów dalej – drugie)
I jeszcze – mały basen kryty! 
I korty tenisowe, takie zakrywane na jesień i zimę wielkim namiotem…
I tak na jednym standardowym osiedlu  naliczyłam – i to tylko z balkonu – więcej miejsc wypoczynku, rekreacji, aktywnego spędzania czasu, niż w całym wojewódzkim mieście- Opolu.
To nie jest normalne.
Tak jak nienormalne jest, że na basen z dzieckiem trzeba jeździ z wojewódzkiego Opola do powiatowego Brzegu (w Opolu można tylko śmigać kraulem po torach głebokiej niecki, albo ćwiczyć aerobik na płytkim brodziku)
Tak jak nienormalne, jest że w parku na Wyspie jedyne sensowne place zabaw są w ogrodzie zoologicznym (za opłatą oczywiście)
Wróciłam z wypadu mądrzejsza o te naukę, i w przekonaniu, że moje miasto to prowincja. I nie dlatego, ze nie ma tu przemysłu, opery czy ambasad.Dlatego, że jego mieszkańcom mają wystarczyć do szczęścia ogródki piwne, cóz – nad piwem łatwiej uwierzyć,że jesteśmy stolicą… choćby polskiej piosenki.
Nie wszystkim to wystarcza. Więc wyprowadzam się na wieś, gdzie zresztą jest plan wybudowania rodzinnego basenu.

Blondynki górą czyli po wyborach… Miss

miskaPamiętacie ten skandalik, jaki miał miejsce rok temu, podczas wyborów Miss Polonia Opolszczyzny? Kiedy to jedna z misek oświadczyła, że marszałkiem województwa jest Rysio Z.:obecny prezydent Opola, dawniej wojewoda – nigdy marszałkowskiej laski nie posiadał. A jeszcze inna panna dała wyraz swym mocno terytoliarnym zapędom, twierdząc, że Opolszczyzna graniczy z Niemcami, Polska z Anglią …. Czy z innym równie odległym krajem…

Czytaj dalej…

Zakwas na kompie – czyli jak upiec chleb

Pieczesz domowy chleb – jesteś trendy. Tak przecież robi sama Justyna Steczkowska.  Ponoć nawet kazała w domu wybudować piec przeznaczony tylko do chlebowych celów. O swych wypiekach opowiada w prawie wszystkich wywiadach. I to jest takie: Łał!

Pyszny, bo swojski

Pyszny, bo swojski

Czytaj dalej…

Cichobiegi są modne!

Swojskie trampki, żartobliwie: cichobiegi, z angielskiego:  sneakery. Zawsze chodzi o to samo – buty na gumowej podeszwie, cichutkie, mięciutkie i wygodne. Opuszczają sale gimnastyczne. W trampki ubierają się teraz gwiazdy filmowe i estradowe. I to – do garniturów czy eleganckich sukni.

Tenisówki nosi sie nie tylko w sali gimnastycznej

Czytaj dalej…

Moda codzienna bywa elitarna

opolaCasual – to słowo robi karierę. Określa modą codzienną, ale wpbrew tym pozorom - bardzo często dla bogatych miłośników swobodnego stroju. Sport, ale wyłącznie elitarnym może być inspiracją dla takiej mody. W kroju marynarek znajdziemy np. zapożyczenia ze strojów jeździeckich czy do golfa. W swetrach, bluzkach – widać wyraźny styl marynistyczny czy yachtingowy. Skórzane kurtki mogą się kojarzyć z cyklistówkami, a te z tkaniny – mają w sobie coś ze stylu safari.

Czytaj dalej…

Majtki Dody warte 25 tysięcy!

Doda Elektroda z aferą majtkową wylądowała w sądzie

Sądy nasze schodzą…. Nie, nie na psy! Zresztą kwestia maltretowania w Polsce zwierząt – domowych i z zagród – od dawna powinna być przedmiotem poważniejszego, od obecnego, zainteresowania  wymiaru sprawiedliwości.

Sądy schodzą na…. majtki. I to Dody.

Czytaj dalej…

Cebulka na opak – czyli wiosenna moda

Nasza modelka w warstwowym strojuUbieranie się na cebulkę – to sposób na ciepłe noszenie się znany od lat. Ale wiosną modna jest cebulka na opak.
Klasyczna (wciąż obowiązuje) to taka,  kiedy na wierzch wielowarstwowego stroju wkładamy ubranie najgrubsze. Ale wiosną – może być na opak. To, co ma krótki rękawek i jest zwiewne – ląduje na wierzchu. To, co ma grzać i chronić przed wiatrem – przy ciele. Dość mamy przecież zimowych swetrów, chętnie pochwaliłybyśmy się nową wiosenną tuniką. Tym sposobem to zrobimy, bez ryzyka zmarznięcia.
Warstwową modę prezentuje w najnowszej Opoalnce (sob-niedz. wydanie magazynu nto) Ilona Błaszczak. Jest studentką drugiego roku edukacji kreatywnej z medialną na Uniwersytecie Opolskim.
- Jestem zwykłą dziewczyną, która zajmuje się dwoma kotami i studiuje. Nie mam długich nóg ani wymiarów modelki. Chciałabym tylko zwrócić uwagę na te wszystkie dziewczyny, które nie stały w dobrej kolejce u Pana Boga i nie dostały idealnej figury. Dlatego zgłosiłam się do Opolanki – przekonuje.

Aby zostać dziewczyną z okładki, napisz parę zdań o sobie, dołącz fotografię i numer swego telefonu oraz oświadczenie: „Wyrażam zgodę na publikację w »Opolance« moich zdjęć wykonanych podczas sesji”. Zgłoszenie prześlij na adres: opolanka@nto.pl
lub Nowa Trybuna Opolska, ul. Powstańców Śl. 9, 45-086 Opole.

Wiosenne płaszczyki – będzie nam lżej na karku

Anna Stosiek podczas wiosennego spaceruW marcu jak w garncu… W piątek popruszył śnieg, weekend ma być słoneczny – jeśli wierzyć synoptykom. Jeśli będą jeszcze ataki zimy – wszystko wskazuje na to, że incydentalne oraz bardzo słabe. Najwyższy więc czas zrzucić z karków futra i zamienić je na płszcze oraz kurtki. Czytaj dalej…

Refleksja z okazji Dnia Kobiet

Dzień KobietCharles Chaplin rzekł kiedyś: Kobiety mogą uczynić milionerem tylko takiego mężczyznę, który jest miliarderem. Jak patrzę na wielu facetów – mam wrażenie że chyba każdy z nich boi się zostać milionerem. To znaczy, zgodnie z powiedzeniem Chaplina – boi się zubożeć.

Czytaj dalej…

Dziewczyna z okładki najnowszej Opolanki

Opolanka - dziewczyna z okładkiJoanna Iwanek jest dziewczyną z okładki najnowszej Opolanki, wydanej na dzień kobiet.

Czytaj dalej…